29 Maja 2026
Mads Landbo liderem po 1. dniu Wyścigu Pokoju U-23
Mads Landbo był najszybszy na mecie pierwszego etapu 13. edycji Wyścigu Pokoju dla zawodników do lat 23. Reprezentant duńskiej kadry narodowej zdominował inauguracyjny etap z Jeseníka do Šumperka i po wygraniu finiszu z peletonu założył żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej.
– Kibice na mecie stworzyli niesamowitą atmosferę, a ja cieszę się, że w takich warunkach udało mi się zrealizować plan, który założyliśmy sobie rano. To nie był łatwy dzień, ale na końcu przyszła słodka nagroda – powiedział Landbo po triumfalnym przekroczeniu linii mety.
Tegoroczny Wyścig Pokoju po raz pierwszy znajduje się w kalendarzu UCI Europe Tour i ma kategorię 2.2U. Obok reprezentacji narodowych na liście startowej znalazły się również drużyny rozwojowe czołowych ekip zawodowych. Inauguracyjny etap czterodniowego wyścigu dla przyszłych gwiazd zawodowego peletonu liczył 112 kilometrów i prowadził z uzdrowiskowego miasta Jeseník do Šumperka. Choć profil trasy obejmował dwie premie górskie i jedną premię lotną, etap generalnie sprzyjał sprinterom.
Premie górskie zdominował Słowak Samuel Novák, który wygrał oba podjazdy – na Rejvíz i Heřmanovice. Z dorobkiem 12 punktów objął prowadzenie w klasyfikacji górskiej i na mecie odebrał koszulkę najlepszego górala z charakterystycznymi zielonymi grochami.
Przez długi czas peleton nie pozwalał na uformowanie się żadnej znaczącej ucieczki. Dopiero po około 30 kilometrach odjechała czteroosobowa grupa, jednak jej akcja zakończyła się już na lotnej premii w Karlovej Studánce. Landbo wygrał również ten sprint, sygnalizując, co może wydarzyć się później.
Kolejny poważny atak nastąpił około 25 kilometrów przed metą, gdy od peletonu oderwali się Norweg Håkon Eiksund Øksnes oraz Amerykanin Jack Diemar. Duet wypracował przewagę sięgającą nawet 65 sekund, ale peleton stopniowo zmniejszał stratę. Øksnes później zaatakował także swojego towarzysza ucieczki, jednak jego solowa akcja zakończyła się 5,5 kilometra przed metą. Za agresywną jazdę Norweg otrzymał nagrodę dla najbardziej walecznego zawodnika etapu.
W końcowych kilometrach mocno pracowały na czele peletonu ekipy Drali-Repsol i Fany Gastro, do których później dołączyły reprezentacje Czech i Danii. Ostatecznie to duńska drużyna mogła świętować zwycięstwo etapowe – Landbo pokonał na finiszu Niemca Kesslera i Hiszpana Urkaregiegiego. Najlepszym czeskim zawodnikiem etapu był Adam Bittman z kontynentalnej ekipy Kasper crypto4me, który zajął 4. miejsce, natomiast Adam Bradáč z reprezentacji Czech finiszował jako piąty.
Najlepszym z Polaków na mecie w Šumperku był Marceli Pera (Kadra Polski U-23), który został sklasyfikowany na 26. lokacie. Szymon Ilski (Kadra Polski U-23) był 57., Ksawery Gancarz (Kadra Polski U-23) 78., Maciej Banaszak (Kadra Polski U-23) 86., Franciszek Kocur (TUFO PARDUS Prostějov) 99., Bartosz Łyżwa (Kadra Polski U-23) 116., Michał Żelazowski (Kadra Polski U-23) nie ukończył etapu z powodu zapalenia ścięgna.
W klasyfikacji generalnej Pera plasuje się na 28. miejscu, Ilski jest 58., Gancarz 79., Banaszak 87. – oni wszyscy tracą do lidera 13 sekund. 99. Kocur i 116. Łyżwa mają już dużo większą stratę, która wynosi 8.58.
Drugi etap będzie znacznie bardziej wymagający niż ten inauguracyjny. Poprowadzi peleton z Uničova do Rýmařova. Kolarze zmierzą się z trasą o długości 155 kilometrów i przewyższeniem wynoszącym 2403 metry.
zavodmiru.com/PZKol
Fot.: zavodmiru.com

Miasteczko Westernowe Mrongoville